Po decyzji prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego o przyjęciu Karty LGBT w Polsce zawrzało. Codziennie czytamy o protestach przeciw edukacji seksualnej w stylu LGBT w polskich szkołach. Druga strona oczywiście odpowiada, że to homofobia i nietolerancja… i tak w kółko. Warto się więc zastanowić, dlaczego temat LGBT jest teraz tak popularny, komu na tym zależy i jak na to reagować?
Ale od początku. Co jest takiego skandalicznego w Deklaracji LGBT+ dla Warszawy, którą w lutym podpisał Rafał Trzaskowski? Wśród postulatów są m.in. wprowadzenie do szkół tzw. latarników (pedagogów, którzy mieliby monitorować sytuację uczniów LGBT+) oraz wprowadzenie „nowoczesnej” edukacji seksualnej do szkół wg standardów Światowej Organizacji Zdrowia, czyli np. nauki masturbacji 4 latków czy uświadamianie 6-latków o istnieniu antykoncepcji czy pornografii.
O seksie można mówić już w przedszkolu, ale o stworzeniu świata już nie! Radosław Kopeć w programie „Jak uchronić dzieci przed LGBT?” opowiada, jak odmówiono w publicznych szkołach zorganizowania lekcji kreacjonizmu… nawet w ramach lekcji religii.
Jeden z księży w lubelskim liceum stwierdził, że jeśli po Polsce rozeszłaby się informacja, że organizuje się w którejś szkole zajęcia o stworzeniu świata wg Biblii, zostałoby to od razu zakazane!. „Widać, że katolicyzm też chroni tę strefę, by nie głosić fundamentalnych chrześcijańskich wartości – związanych ze stworzeniem” – skomentował Radosław Kopeć. Pastor Paweł Chojecki dodaje: „W szkołach propaguje się pedofilię… dotacjami z naszych podatków! Płacimy takim organizacjom, by uprawiały lekcje faktycznej pedofilii w szkołach. A mówienie o fundamentach naszej cywilizacji jest zakazane zarówno w szkołach publicznych jak i w kościele katolickim”. Ostatnio lubelski ratusz podzielił 140 tysięcy złotych na tzw. działania antydyskryminacyjne oraz walkę z nienawiścią. Organizacje, które dostały najwięcej pieniędzy, to te, które przeprowadzą w lubelskich szkołach lekcje o tolerancji i przeciwdziałaniu dyskryminacji. Przypadek? Nie sądzę…
Z drugiej strony mamy wiele protestów, szczególnie w mediach społecznościowych przeciwko wprowadzaniu LGBT do polskich szkół. Skoro od kilku tygodni jest to topowym tematem w mediach, zastanówmy się, czy komuś ten szum medialny nie jest na rękę.
W tym momencie przytoczę wypowiedź Jadwigi Chmielowskiej, legendarnej działaczki „Solidarności” w wywiadzie dla Telewizji Idź Pod Prąd:
Kraje postsowieckie mają chyba szczepionkę na chorobę zachodniego komunizmu. U nas była walka klas, a w tej chwili jest walka płci. Jest to nowa ideologia wszczepiana, nowa poprawność polityczna, która ma być kagańcem na media.
Jadwiga Chmielowska

Tymczasem tak wygląda „TyDzień tolerancji” w szkole podstawowej na Śląsku.
Facebook już zaczął usuwać profile związane ze strajkiem rodziców przeciwko deklaracji LGBT. Kilkukrotnie tego doświadczyłam, kiedy po użyciu słowa LGBT w poście, Facebook blokował moje konto nawet na 30 dni. Cenzury doświadczyliśmy również jako Telewizja Idź Pod Prąd na Facebooku czy na YouTubie. Czyżby temat LGBT nie był pretekstem, by zamknąć usta ludziom, którzy mówią rzeczy niepoprawne politycznie?
Zamiast uderzać więc z całej siły w tematy zastępcze w rodzaju LGBT, skupmy się raczej na fundamencie naszej cywilizacji czyli na Biblii. Oto piękna grafika, do której często odwołują się chrześcijanie z organizacji Answers in Genesis.

Na koniec zgodnie z obietnicą kilka słów, co więc robić, kiedy w kolejnych miastach Polski szerzona jest propaganda LGBT i zagrożone są nasze dzieci?
Oto kilka wypowiedzi z ostatniego Pogotowia Rodzinnego:
– Rodzice, stawajcie okoniem! Nie bójcie się walczyć o swoje dzieci. Dzieci to własność rodziców, nie dajmy złym ludziom psuć nasze dzieci!
– Łatwiej jest dziecko przenieść ze szkoły, niż zmienić swoje dziecko!
– Rodzice, angażujcie się w trójki klasowe, interesujcie się, tym, czego uczą się Wasze dzieci, na jakie filmy chodzą do kina!
Pastor Paweł Chojecki w trzech punktach przedstawił plan, jak uchronić polskie dzieci przed pedofilami?
Jednym z nich jest edukacja domowa. W tym momencie polecam blog Anny Kopeć, która wraz z mężem, rozpoczęła edukację domową jako jedna z pierwszych rodzin w Polsce! Dziś dzięki Bogu jest to coraz bardziej popularna forma edukacji. Warto spróbować… póki jest to możliwe!
A jeśli ktoś miałby wątpliwości, czy edukacja seksualna działa i jaki jest jej prawdziwy cel…
Wielka Brytania: Im więcej edukacji seksualnej w szkołach, tym więcej ciąż! Brytyjski rząd wydaje na programy “edukacji seksualnej” ponad 40 mln funtów czyli ok. 180 milionów złotych rocznie. Tymczasem liczba ciąż kończonych aborcjami w Wielkiej Brytanii systematycznie rośnie.
Czy chcemy tego w Polsce?